Uznałam, że dziś jest ten dzień. Moment na wytłumaczenie czym jest specyfikacja strony internetowej i dlaczego nie trzeba bać się momentu jej tworzenia. Żałuję, że nie napisałam tego artykułu wcześniej. Być może uniknęłabym wielu trudnych sytuacji w pracy z klientami. Dziś ten błąd naprawiam. Postaram się opowiedzieć Ci czemu stworzenie opisu planowanej strony jest ważne, przekonam Cię, że nie jest to trudne zadanie i opowiem ile zalet wnosi do współpracy z wykonawcą strony.

Specyfikacja strony nie musi być technicznym dokumentem

Zazwyczaj specyfikacja kojarzy się nam z typowo technicznym językiem. Z dokumentem zawierającym specjalistyczne zwroty i niezrozumiałe dla większości ludzi sformułowania. Wydaje mi się, że właśnie takie jej postrzeganie blokuje w ludziach chęć jej stworzenia. To tutaj najczęściej podczas pracy nad stroną natrafiamy na mur ze strony klienta. Wiesz co jest w tym najgorsze? To, że to właściwie sam początek prac nad stroną staje się ich końcem. Wiele osób przeraża się (zupełnie niepotrzebnie), gdy proszę o spisanie celów i szczegółów planowanej strony. Być może dzieje się tak z nieświadomości jak proste może być zdefiniowanie takiego opisu.

Wciel się w swojego klienta

Wystarczy, że spróbujesz wejść w buty swojego klienta. Moment, gdy spojrzysz na swoją działalność oczami docelowego odbiorcy na prawdę pomaga w określeniu celu tworzonej strony i elementów jakie powinna zawierać. Naszym przykładem może być Pan Nowak (albo inny Kowalski), który prowadzi salon fryzjerski. A co tam! Niech będzie szalenie zdolnym damskim fryzjerem.

Pan Nowak chce stworzyć stronę internetową dla swojego biznesu. Załóżmy, że wybrał już wykonawcę i został poproszony o spisanie specyfikacji na bazie, której programiści mają stworzyć jego witrynę. Pan Nowak siada w ulubionym fotelu z kubkiem ciepłej kawy, zamyka oczy… i wyobraża sobie, że staje się własnym klientem. Trafia na stronę salonu i zaczyna się po niej poruszać. Czego oczekiwałby od strony? Jakie informacje powinien tam znaleźć?

  • kilka słów czemu ma pójść do tego, a nie innego salonu (mocne strony Pana Nowaka jako fantastycznego fryzjera)
  • zakres usług z jakich może skorzystać (Pan Nowak ma przecież jako jedyny w mieście super szybki zabieg na wiecznie plączące się włosy!)
  • w jakim miejscu i w jakich godzinach salon jest otwarty 
  • numer telefonu lub formularz zapytaniowy, aby umówić się na wizytę
  • oraz kilkanaście najlepszych włosowych realizacji

Dzięki temu Pan Nowak dochodzi do wniosku, że chciałby mieć możliwość samodzielnego dodawania kolejnych realizacji tak, aby klienci zauważali jego rozwój. Warto byłoby, aby mógł także podpiąć pod stronę swoje certyfikaty ze szkoleń i opinie zadowolonych klientów. To na początek w zupełności wystarczy!

Taka rozpiska daje programiście rozeznanie jakie funkcjonalności powinien zaplanować na stronie. Jeśli Pan Nowak chce sam dodawać zdjęcia na stronę, należy wyposażyć ją w panel CMS. Nasz fryzjer chce także umożliwić swoim klientom możliwość wysłania do niego wiadomości poprzez stronę. Wykonawca wie więc, że musi stworzyć formularz i podpiąć pod niego adres mailowy fryzjera. Przydałaby się także wzmianka o lokalizacji, a także mapka dojazdu, aby klient wiedział jak dotrzeć do salonu. Wie także, że mocną stroną Pana „N” jest innowacyjny, jedyny w mieście zabieg na splątane i niesforne włosy. To znak, że trzeba go zaakcentować już na stronie głównej, aby przyciągnąć uwagę klienta! Widzisz jakie to proste? Wystarczy, że napiszesz co osoba, która weszła na Twoją stronę ma na niej znaleźć lub co konkretnego zrobić.

Poprzez takie podejście będziesz wiedział jakie treści musisz przygotować, a Wykonawca zaplanuje odpowiednie rozwiązania.

Co robi programista, gdy nie dostanie specyfikacji strony?

Gdyby Pan Nowak nie poświęcił chwili czasu na zaplanowanie swojej witryny, programista nie wiedziałby nad czym musi popracować. Wyobraźmy sobie sytuację, w której Pan Nowak nie określił czego oczekuje, nie przygotował tekstów na stronę, ale nalegał na jej szybkie stworzenie, gdyż potrzebuje więcej klientów. Ustala budżet w jakim wykonawca musi się zmieścić i daje ogólne wytyczne: „…że ma to być strona salonu fryzjerskiego”. Wiesz co powstanie w wyniku takiego działania? Prawdopodobnie coś zupełnie innego, niż potrzebuje Pan Nowak… Programista włoży czas w przygotowanie strony, a więc będzie trzeba zapłacić za jego pracę, a strona i tak nie spełni oczekiwań Pana Nowaka.

PODSUMOWUJĄC: Twoja specyfikacja strony może być po prostu opisem czynności jakie klient może wykonać na stronie. Ma napisać wiadomość? Trzeba zaplanować formularz. Ma móc obejrzeć galerię zdjęć? Trzeba ją przygotować. Jeśli planujesz późniejszą, samodzielną edycję, spisz także możliwości do jakich sam chcesz mieć dostęp (np. dodawanie filmów) Programista będzie dzięki temu wiedział w jakie funkcjonalności wyposażyć Twoją witrynę. Takie podejście pozwala uniknąć sytuacji, w której dostajesz stronę jakiej nie chcesz. Masz pewność, że Twoja wizja na stronę zostanie zrozumiana przez wykonawcę 🙂

Obecnie brak komentarzy