Dotychczas najczęstszym narzędziem używanym do oznaczania lokalizacji firmy na stronach www było właśnie Google Maps. Narzędzie czytelne, szybko działające i znane przez większość użytkowników Internetu. Niestety czerwiec 2018 roku zmienił tę tendencję, głównie za sprawą podwyżki cen jakie Google zażądało za swoje mapy. Darmowy limit wyświetleń mapy zmniejszył się z 750 tysięcy na 28 tysięcy miesięcznie – to prawie 30x mniej!

Kto musi płacić za mapę na swojej stronie?

Pomimo tak drastycznych cięć, 28 tysięcy wyświetleń mapy to całkiem sporo. Przy 31-dniowym miesiącu strona musi wygenerować ponad 904 wejścia dziennie, aby jej właściciel przekroczył bezpłatny abonament. Wobec tego małe lokalne firmy nie muszą tak bardzo obawiać się wyczerpania darmowego limitu. Gorzej z witrynami, które są odwiedzane znacznie częściej. Jeśli wyczerpiesz limit 28 tysięcy wejść za każde następne 1000 wyświetleń zapłacisz 7$ czyli około 27zł. Niby niewiele, ale jeśli mowa o setkach tysięcy wejść (co w dużych portalach zdarza się nierzadko) koszty rosną jak na drożdżach.

Jeśli jednak Twoje działania mieszczą się wciąż w darmowych ramach użytkowania – i tak musisz założyć swoje konto w Google Cloud Platform i podpiąć do niego kartę kredytową. Jeśli na swojej stronie masz zaimplementowaną mapę na starych zasadach (bez zdefiniowanego konta rozliczeniowego) teraz wyświetla się ona w taki sposób:

mapa Google bez klucza API

Tak obecnie wyświetlają się mapy, które zostały dodane na stronę bez podpięcia karty płatniczej.

Uprzednio Google nie wymagało od swoich użytkowników dodawania karty płatniczej przy generowaniu mapy. Od czerwca jest to jednak wymóg konieczny, na który wiele osób się nie godzi. Sama spotykam się z niechęcią u klientów jeśli informuję ich o potrzebie podpięcia ich karty. Większość osób boi się obciążenia kosztami. Często taki strach wynika z niewiedzy o liczbie wyświetleń jakie generuje nasza strona internetowa. Nie każdy bowiem ma pod swoją stronę podpięte statystyki, które takie rozeznanie dają. Nic więc dziwnego, że szukamy alternatyw. Jednak zanim opiszę Ci opcję zastępczą, zamieszczam krótką instrukcję pozyskania Klucza API jeśli nadal chcesz korzystać z Google Maps. Dzięki temu Twoja mapa znów będzie się poprawnie wczytywała.

Instrukcja pozyskania klucza API do map

  1. Wejdź na stronę https://cloud.google.com/maps-platform/
  2. Naciśnij przycisk w górnym prawym rogu „Get Started”.
  3. Z listy, która się rozwinie wybierz produkt, który Cię interesuje (jeśli chcesz, aby na Twojej stronie wyświetlała się mapa z oznaczeniem lokalizacji firmy – wybierz „MAPS”.
  4. Wybierz opcję „Utwórz konto rozliczeniowe”.
  5. Następnie wypełnij wszystkie pola podając dane witryny i firmy.
  6. Dodaj sposób płatności i podepnij swoją kartę.
  7. W kolejnym oknie wyświetli się Twój klucz API. Ten klucz trzeba dodać do skryptu strony – najlepiej zleć to swojemu programiście 🙂

Alternatywna mapa

Jeśli mimo wszystko obawiasz się podpięcia swojej karty pod mapę, możesz skorzystać z innego narzędzia. Zupełnie darmowym rozwiązaniem jest np. OpenStreetMap. Narzędzie udostępniane na otwartych zasobach, więc swobodnie można z niego korzystać pod warunkiem dodania informacji , iż mapy pochodzą z OpenStreetMap. Muszę jednak nadmienić, iż wokół polityki prywatności tego narzędzia krążą rozbieżne opinie co do wykorzystywania map w celach komercyjnych. Jednak sami jej autorzy mówią o całkowicie otwartej licencji, która nie wyklucza użycia na stronach komercyjnych.

 

 

 

Obecnie brak komentarzy