Wyobraź sobie sklep stacjonarny, w którym klient chodzi między półkami, wkłada produkty do koszyka, podchodzi do kasy… i zostawia wszystko. Wychodzi. W sklepie internetowym zdarza się to bardzo często. Dobra wiadomość jest taka, że wiele z tych powodów możesz wyeliminować.

Najczęstsze powody porzucania koszyków

1. Niespodzianka przy kosztach

Produkt kosztował 99 zł, a w ostatnim kroku nagle robi się 124 zł, bo doszła dostawa. To najczęstszy powód rezygnacji. Pokaż koszt dostawy jak najwcześniej – najlepiej już na karcie produktu.

2. Obowiązkowe zakładanie konta

Klient chce kupić jeden produkt, a sklep każe mu wymyślać hasło i potwierdzać maila. Umożliw zakupy bez rejestracji. Konto można zaproponować po złożeniu zamówienia.

3. Zbyt długi formularz

Każde dodatkowe pole to kolejny powód, żeby przerwać zakupy. Pytaj tylko o to, co naprawdę potrzebne do realizacji zamówienia. Więcej o tym pisaliśmy w artykule Pomyśl, zanim dodasz formularz na stronie.

4. Brak ulubionej metody płatności

BLIK, szybki przelew, karta, płatność odroczona – klienci mają swoje przyzwyczajenia. Jeśli nie znajdą swojej metody, poszukają innego sklepu.

5. Brak zaufania

Nieznany sklep, brak opinii, brak danych firmy, regulamin napisany „na kolanie”. Klient zastanawia się, czy w ogóle dostanie towar. Pokaż dane kontaktowe, opinie klientów i jasne zasady zwrotów.

6. Problemy na telefonie

Większość zakupów zaczyna się na smartfonie. Jeśli przycisk „Kupuję” jest mały, a formularz się rozjeżdża – klient się zniechęci.

7. Wolne działanie sklepu

Każda sekunda czekania na przejście do kolejnego kroku to ryzyko, że klient zrezygnuje. Szybkość ma tu ogromne znaczenie.

Jak odzyskać część klientów?

  • Przypomnienie mailowe – jeśli klient zostawił adres, uprzejma wiadomość „zostawiłeś coś w koszyku” potrafi zdziałać cuda. Pamiętaj tylko o zgodach i przepisach o ochronie danych.
  • Zapisywanie koszyka – klient wraca po kilku dniach i widzi swoje produkty tam, gdzie je zostawił.
  • Prosta ścieżka zakupu – im mniej kroków, tym lepiej.

Reasumując…

Porzucone koszyki to nie powód do załamania, tylko wskazówka, co warto poprawić. Często drobne zmiany – jasne koszty dostawy, zakupy bez rejestracji czy dodatkowa metoda płatności – przekładają się na zauważalnie więcej zamówień.

Chcesz, żebyśmy przyjrzeli się Twojemu sklepowi? Odezwij się 😉

Owocnej pracy! 🙂

Zespół SP-Media
Skontaktuj się z nami

Obecnie brak komentarzy