Konferencja I Love Marketing II, która odbyła się 25 października przyciągnęła do Warszawy także nas! Była to kolejna impreza organizowana przez Sprawny Marketing poświęcona wszystkiemu co tylko z marketingiem związane. Jako, że wiedzy nigdy dość, postanowiliśmy wsiąść w samochód o 4 rano i wyruszyć do stolicy, uczyć się od najlepszych.

372 kilometry po marketingową wiedzę

Całą akcję związaną z przygotowywaniem konferencji śledziliśmy już wcześniej poprzez Facebook’a. Codziennie dowiadywaliśmy się nowych szczegółów (tych powiadomień wyskakiwało nawet kilka dziennie, więc trudno byłoby je przegapić), wobec tego byliśmy na bieżąco z listą prelegentów i firmami współtworzącymi imprezę. Również z paczki jaką dostaliśmy, wiedzieliśmy czego się spodziewać.I Love Marketing-paczkaPobudka o 3 nad ranem nie była taka straszna skoro mieliśmy zobaczyć na żywo Pawła Tkaczyka! [Jego książkę o grywalizacji polecaliśmy w jednym z naszych poprzednich artykułów.]

19 prezentacji w ciągu jednego dnia

O 10:00 w sali kinowej pogasły światła, a szum generowany przez ponad 800 osób ustał… Rozpoczęło się! Uzbrojeni w komputer, telefony ( chwała organizatorom za przedłużacze umieszczone w co drugim rzędzie) notowaliśmy co ciekawsze treści. Ilość wiedzy przekazywana co 20 minut od przeróżnych specjalistów była bardzo zróżnicowana.

Co nam najbardziej przypadło do gustu?

Maciej Lewiński
6 ukrytych funkcji Google Analytics, o kórych nie miałeś pojęcia : Najlepsza prezentacja! Dużo wartościowych informacji, które niewątpliwie przydadzą się nam do pracy.

Jakub Cyran
Jak wykorzystać narzędzia marketingu do generowania sprzedaży w realiach małych i średnich firm? : Pan Jakub zadbał o rozśmieszenie wszystkich zebranych 🙂 

Grywalizacja I Love Marketing

Organizatorzy przygotowali dwie aplikacje, aby zgrywalizować całą imprezę. Sam pomysł bardzo się nam spodobał, ale czujemy pewien niedosyt. Aplikacja stworzona przez Huntly umożliwiała zdobywanie punktów za wykonanie różnych zadań. Oczywiście walczyliśmy o wartościowe nagrody. Jednak 3 przerwy w ciągu ponad 8 godzin wykładów nie pozwalały na zrealizowanie nawet połowy misji. Niektórzy uczestnicy przyznali, że zabrali własne jedzenie aby zawalczyć o pierwsze miejsca. Inni wychodzili w trakcie prezentacji, aby tylko zdobyć kolejne punkty… Jak widać są różne priorytety 🙂

plusciekawy pomysł

minuszbyt mała ilość czasu na zrealizowanie zadań

 

Ocenianie prezentacji

Nawet ocenianie prezentacji odbywało się przez aplikację. Po zakończonym występie danego prelegenta mogliśmy oddać na niego głos przyznając mu liczbę gwiazdek zgodną z naszym zadowoleniem. Stanowiło to świetny motywator dla występujących. Im wartościowszy content tym lepsze oceny i większa szansa na nagrodę główną.

  wygodna forma oceniania występujących od razu po ich prezentacji

minusproblemy z wi-fi i oddawaniem głosów

Jakie są wasze wrażenia?

There are currently no comments.